Fiakrzy i piękna góralska tradycja
Historia fiakrów w Szczawnicy nierozerwalnie łączy się z rozwojem uzdrowiska i turystyki w Pieninach.
Dorożki od dawna są częścią Szczawnicy. Ich historia sięga XIX wieku, kiedy do uzdrowiska przyjeżdżali kuracjusze z całej Galicji i Europy. Powozy konne były wtedy podstawowym środkiem transportu, a przejażdżka nimi była również jednym ze sposobów na poznawanie okolicy.
Fiakrzy – lokalni woźnice, wiedzieli, gdzie warto się zatrzymać, a podczas przejazdu chętnie opowiadali o miejscach, które mijali, i historii regionu. Ich powozy szybko stały się jednym z charakterystycznych elementów uzdrowiskowego krajobrazu.
Choć dziś po Szczawnicy jeżdżą głownie samochody fiakrzy i dorożki są nadal częścią miasta. Przejażdżka dorożką to jedna z atrakcji, z której chętnie korzystają turyści. I trudno się dziwić – zamiast siedzieć za kierownicą, można po prostu usiąść wygodnie, rozejrzeć się i spokojnie zobaczyć Szczawnicę.
Trasy prowadzą przez najciekawsze części miasta i okolic. Można wybrać przejazd wzdłuż Dunajca albo w kierunku uzdrowiskowego centrum Szczawnicy. Po drodze jest czas na podziwianie widoków, zdjęcia i rozmowę z fiakrem, który często zna niejedną ciekawą historię związaną z miastem.
Fiakrzy są zresztą czymś więcej niż tylko woźnicami, to osoby, które od pokoleń są związane ze Szczawnicą i znają jej historię oraz lokalne zwyczaje. Opowiadają o dawnych kuracjuszach, zimowych kuligach i letnich przejażdżkach, przekazując historie, które trudno znaleźć w przewodnikach.


